Planowanie czasu

Planowanie samego czasu to nic innego jak organizowanie zadań, które zamierzamy wykonać. Każdy z nas ma obowiązki, czynności, które musi wykonać jak również te, które po prostu chce. Niezależnie od tego czy chodzi o napisanie ważnej pracy, spotkanie z kimś dla nas istotnym czy też drzemkę, są to działania, które planujemy. Nie ma idealnej reguły, która powie nam co, kiedy i w jaki sposób powinniśmy zaplanować.Jak postępować aby nasze życie było coraz łatwiejsze i bardziej satysfakcjonujące?

Spędzanie czasu na samych przyjemnościach może być fajne, a w pewnych warunkach nawet rozwijające, ale czy mamy na tyle ustabilizowaną sytuację materialną aby tak żyć?

Ciągła praca może natomiast zapewnić szybki rozwój oraz stabilizację/niezależność finansową, ale czy nasz organizm jest w stanie to wytrzymać i czy na pewno znamy swoje granice?

Odpowiedź na zadane pytania można uzyskać poprzez analizę własnych potrzeb i możliwości oraz nieustanną zmianę zachowań i priorytetów (w oparciu o to czego już zdążyliśmy się dowiedzieć
i doświadczyć). Wyniki wspomnianej analizy mogą przyczynić się do powstania tzw. ścieżki zrównoważonego rozwoju.

Planując czas powinniśmy przede wszystkim:

  • Wiedzieć co chcemy osiągnąć w długim okresie,
  • Określić nasze potrzeby teraźniejsze (to czego potrzebujemy teraz lub będziemy potrzebować w okresie łatwo przewidywalnym),
  • Wiedzieć nie tylko czego chcemy, ale również czego potrzebujemy (co jest lub będzie dla nas najlepsze),
  • Liczyć się z tym, iż każdy plan ulega zmianom podczas realizacji, nawet w krótkim okresie (zapewnić sobie możliwość zmiany planów),
  • Brać pod uwagę nasze możliwości (nałożenie zbyt wielu zadań może się skończyć przykrym, choć w takiej sytuacji nieuzasadnionym, rozczarowaniem).

Myśląc o upływającym czasie powinniśmy zdawać sobie sprawę, iż jest to zasób, który otrzymujemy jedynie raz. Żadnej z upływających chwil naszego życia nie możemy zachować na później lub wykorzystać ponownie. Nie możemy też pożyczać tych, które dopiero nadejdą.

Planowanie nie sprowadza się jedynie do długotrwałych, zorganizowanych procesów myślowych. Nasz czas planujemy podczas podejmowania każdej decyzji, np. odpowiadając na pytanie czy wyrzucimy śmieci lub kiedy wyjdziemy z psem. To są takie same plany jak każde inne, z tą różnicą, że poświęcamy na nie dużo mniej czasu. Czas wymagany do podjęcia takich decyzji jest krótszy dlatego, że są to pytania lub sytuacje, z którymi spotkaliśmy się już wiele razy.

Tak samo może być z każdą inną decyzją. Planując czas coraz częściej i intensywniej, zaczynamy robić to coraz szybciej i skuteczniej. W pewnym momencie zaplanowanie poszczególnych czynności będzie zajmowało nam coraz mniej czasu, aż wreszcie wiele z nich zaczniemy podejmować automatycznie.

Planując czas musimy brać pod uwagę wiele czynników. Wiele z nich jest od nas niezależnych, albo przynajmniej tak nam się wydaje.

Proszę tylko pomyśleć ile razy zdarzyło się Państwu zdenerwować na zbyt wolno działający komputer, Internet, niedziałający samochód lub źle działającą niszczarkę do papieru? W takich sytuacjach narzekamy na to ile czasu marnujemy przy tych urządzeniach i powtarzamy, iż to nie nasza wina i że teraz na pewno się nie wyrobimy.

Należy się jednak zastanowić nad tym, czy to faktycznie nie nasza wina? Czy podczas zakupu urządzeń dokonaliśmy optymalnego wyboru? Czy, pomimo posiadania odpowiednich zasobów materialnych, nie dokonaliśmy wyboru dużo mniej wydajnego urządzenia?

Proszę się zastanowić ile czasu spędzają Państwo korzystając z Internetu w domu, pracy, bibliotece, kawiarni czy na świeżym powietrzu. Teraz proszę się zastanowić ile z tego czasu poświęcają Państwo na bezczynne czekanie aż strona się otworzy?

Wiele osób może powiedzieć, iż nie traci tego czasu zbyt dużo. Co jednak jeśli na samo czekanie aż pliki się załadują tracimy po parę minut dziennie? Pięć minut dziennie daje dwie i pół godziny miesięcznie. Pozostaje pytanie co jest więcej warte – nasz czas czy kwota, o jaką należałoby zwiększyć rachunek?

O ile czas, który poświęcamy jako jednostki może być akceptowalny, to ten poświęcany przez pracowników firm może być zaskakująco wysoki. Im większa firma tym więcej czasu mogą marnować jej pracownicy w związku z niedziałającymi urządzeniami. Czas ten z kolei negatywnie wpływa na ponoszone przez przedsiębiorstwo koszty.

Proszę pomyśleć co się stanie jeśli z powodu zbyt wolnego lub niedziałającego łącza, spóźnią się Państwo z wysłaniem bardzo ważnych dokumentów? Spowoduje to jedynie frustrację, która będzie jeszcze większa, gdy po przemyśleniach dojdziemy do wniosku jak duże konsekwencje spowodował dość trywialny problem.